Relacje studentów Ignatianum którzy brali udział w programie Erasmus

MACIEJ
doktorant filozofii - wyjechał w ramach programu Erasmus+ na praktyki i na studia do Czech

Wyjazd do Pragi w ramach mobilności Erasmus+ był przede wszystkim niesamowitą przygodą. Najpierw do Archiwum Jana Patočki, gdzie podczas trzymiesięcznych praktyk udało mi się zapoznać z myślą jednego z największych czeskich filozofów XX. Efektem przebywania w międzynarodowym gronie specjalistów, pod szczególnym nadzorem doktora honoris causa – Ivana Chvatíka, było przełożenie ważnego filozoficznego eseju pt. Negatywny platonizm. Polski przekład ukazał się w „Kwartalniku Filozoficznym” t. XLIII, 4/2015. [...] Możliwość nauki języka czeskiego w międzynarodowym gronie studentów oraz zapoznanie się z fenomenologią Jana Patočki za pośrednictwem jego bezpośrednich spadkobierców była wyjątkowym przeżyciem. Poznając myśl u źródła można było lepiej poczuć oraz zrozumieć fenomen jej zaistnienia oraz tok jej ewolucji. Zainspirowany przygodami z tłumaczeniem oraz niezwykłym klimatem Pragi wróciłem tam, żeby spędzić dwa semestry studiów na Uniwersytecie Karola.
Odpowiadając na pytanie o korzyści, jakie przyniosły oba te wyjazdy, zwróciłbym uwagę przede wszystkim na dwa ich aspekty. Pierwszy ściśle wiąże się z nabytymi umiejętnościami językowymi, których rozwój na takim poziomie byłby niemożliwy bez wyjazdu za granicę. Z kolei drugi dotyczy nawiązania zawodowych kontaktów oraz przyjacielskich znajomości. Pomimo zakończenia wyjazdu relacje te wciąż trwają i zachęcają do dalszego pogłębiania tego szczególnego fenomenu międzynarodowych więzi.

KINGA
studentka kulturoznawstwa - wyjechała w ramach programu Erasmus+ na studia do Hiszpanii

[...] Oprócz mnie, firma Kooperativa Kummerc Gust miało również trójkę innych wolontariuszy z różnych krajów Europy (Włochy, Turcja, Rumunia), z którymi nie tylko współpracowałam, ale także spędzałam czas wolny. Jak wygląda spędzanie czasu wolnego na Malcie? Zarówno na wycieczkach krajoznawczych, plażowaniu, poznawaniu nowych ludzi z całego świata oraz odkrywaniu tajników nocnego życia.
[...] Przebywając na Malcie próbowałam również dowiedzieć się czegoś o tym, jakże nietypowym, kraju i jego mieszkańcach. Z pewnością mogę powiedzieć, że Maltańczycy to bardzo wyjątkowi ludzie – pełni sprzeczności, nielogiczni, nazbyt wyluzowani piraci drogowi, ale za to zawsze chętni do pomocy.

BASIA
studentka politologii - wyjechała w ramach programu Erasmus+ na studia do Hiszpanii oraz na praktyki do Wielkiej Brytanii i do Hiszpanii (Praktyka w Social Media, firma- QS Quacquarelli Symonds z siedzibą w Londynie oraz prowadzenie konwersatoriów z języka angielskiego w „ Colegio Ave Maria Casa Madre” z siedzibą w Granadzie, Hiszpania)

[...] Mój wyjazd w ramach programu Erasmus + przyniósł ewidentne i jednoznaczne korzyści. Mam na myśli przede wszystkim korzyści zawodowe i  edukacyjne. Umożliwił mi także całkowite przełamanie barier, pozbycie się  wszelkich podświadomych uprzedzeń, nabycia empatii wobec innych kultur, poznanie różnych stylów życia etc. Nawiązałam przyjaźnie z ludźmi z rozmaitych zakątków świata, poszerzył moją świadomość europejską.
[...] Polecam każdemu podobny wyjazd. Wiele osób zaraz po zakończeniu studiów odczuwa swego rodzaju pustkę i obawy o własną przyszłość, u mnie było podobnie. Dzięki programowi Erasmus+ dostrzegłam  jak wiele możliwości ma młody obywatel UE. Przekonałam się, iż życie jest pasjonujące, a czas jaki spędziłam na wymianie jest prawdopodobnie najlepszym okresem  mojego życia.
[...] Co więcej, prowadzę blog: „The prism o the city”, gdzie opisuje wszystkie miejsca które udało mi się zwiedzić dzięki programowi (https://barbarajurek711.wordpress.com/). Oprócz tego staram się polecać erasmus + swoim znajomym, i wspierać ich jeśli zdecydują się na ową wymianę.
[...] Dzięki wyjazdom na praktyki odniosłam bardzo duże korzyści. Będąc wówczas bezpośrednio po zakończeniu studiów magisterskich, miałam okazję ku temu, by sprecyzować swoje preferencje zawodowe. Badając obecną sytuację na rynku pracy, mogę stwierdzić, iż przy okazji prowadzenia rekrutacji na określone stanowisko, zwraca się szczególną uwagę na sam fakt odbycia praktyk zagranicznych. W trakcie swoich wyjazdów zbudowałam sieć kontaktów osobowych. Przebywanie wśród przedstawicieli różnych kultur i religii umożliwiło mi nie tylko zapoznanie się z nimi, lecz przede wszystkim lepsze ich zrozumienie. Nawiązałam przyjaźnie z ludźmi z najrozmaitszych zakątków świata, z którymi komunikuję się na co dzień. Co więcej, w dalszym ciągu ludzie ci chętnie dzielą się ze mną swoimi doświadczeniami, często również relacjonują istotne wydarzenia mające miejsce w ich ojczyznach. Dzięki tzw. „informacjom z pierwszej ręki” nieustanie,  w ogromnym stopniu poszerzam swoją wiedzę o świecie.

KINGA
studentka kulturoznawstwa - wyjechała w ramach programu Erasmus+ na studia do Hiszpanii

[...]  Nie przyszło mi to oczywiście ot tak, gdyż decyzja o wyjeździe i pozostawieniu swoich dotychczasowych spraw oraz bliskich ludzi, to duży krok. Jednakże pomimo nieustannych rozważań, obaw przed porażką i lęku przed „nowym” - krajem, językiem, otoczeniem, doświadczeniem – postanowiłam podjąć to ryzyko i do tej pory była to NAJLEPSZA DECYZJA w moim życiu. Rok spędzony w Hiszpanii, w magicznym i malowniczym Toledo, rozwinął nie tylko moje zdolności językowe, wzbogacił doświadczenia czy poszerzył grupę znajomych o ludzi z niemalże każdego zakątka świata, ale przede wszystkim otworzył przede mną nowe horyzonty – dał odwagę spełniania marzeń i niekończące się pokłady pomysłów na to, co bym chciała i mogła robić w przyszłości. Nie muszę więc już chyba przekonywać jak gorąco polecam wyjazd WSZYSTKIM, bez wyjątków – tym przestraszonym i tym odważnym – każdy bowiem znajdzie swoje miejsce w „Erasmusowej rodzinie”! Dodam jeszcze, że po Erasmusie nie każdy źle przechodzi owe ponowne zderzenie z rzeczywistością, nazywane „depresją poerasmusową”. Powrót daje tyle nowych możliwości, jak np.: zostanie „Erasmus Buddy'm”, wstąpienie do ESN-u czy staranie się o praktyki zagraniczne, że nie będzie czasu na roztrząsanie przeszłości, a jedynie myśl o przyszłości :) [...] Wpadłam więc na pomysł nakręcenia krótkich filmików ukazujących przedstawicieli mojej „Erasmusowej rodzinki”, rozważających tematy podobieństw i różnic kulturowych, które możecie zobaczyć tutaj: https://www.youtube.com/channel/UC_eMm6bbEGW_6_ZNBIzmEAA
ENJOY! ;-D

JAKUB
student filozofii - wyjechał w ramach programu Erasmus+ na studia do Wielkiej Brytanii

Ponad 6 miesięcy studiowałem filozofię w Heythrop College, University of London (plus dwa miesiące studiów zdalnych). Poznałem całkiem inny sposób uprawiania filozofii, świetnie funkcjonujący anglosaski system nauczania, no i poznałem świetnie język angielski. Londyn to wspaniałe miejsce do życia, a jeszcze lepsze do studiowania. Uczestnictwo w wielu spotkaniach i debatach uniwersyteckich zainspirowało mnie do prowadzenia własnego bloga filozoficznego (prus.blog.deon.pl). Zarówno wyjazd w ramach erasmusowy i studiowanie w Londynie highly recommended.

JOANNA
studentka kulturoznawstwa - wyjechała w ramach programu Erasmus+ na studia do Hiszpanii

Akademia Ignatianum w ubiegłym roku akademickim 2014/2015 dała mi możliwość wyjazdu do słonecznej Hiszpanii, do miasta leżącego nieopodal Madrytu – Toledo. Dzięki kursom językowym organizowanym przez Uniwersytet Kastylia – La Mancha podszkoliłam język hiszpański, dzięki czemu obecnie posługuje się nim biegle. Także przed wymianą zdecydowałam się napisać tam pracę licencjacką na temat szlaku turystycznego Don Kichote. Cała jej bibliografia opierała się na tekstach hiszpańskojęzycznych co pomogło mi w podszkoleniu języka kastylijskiego. Dało mi to łatwość nauki innych języków romańskich (aktualnie język portugalski). Wyjazd pozwolił mi na zwiedzenie pięknych miejsc i poznanie dogłębniej kultury hiszpańskiej, co jest niezwykle przydatne w profilu mojego kształcenia. Serdecznie polecam wyjazd na studia dzięki programowi Erasmus+. Będziecie mogli podszkolić obcy język, żyć w innej kulturze, kosztować pysznej kuchni oraz poznawać mnóstwo wspaniałych osób.

EWELINA
doktorantka filozofii - wyjechała w ramach programu Erasmus+ na praktyki do Wielkiej Brytanii

Moja praktyka z programu Erasmus + odbyła się na the Open University w Milton Keynes, Wielka Brytania. Otrzymałam status „visiting student” na Faculty of Science. Moim zadaniem było przygotować projekt popularujący eksperyment tworzony w laboratorium zimnych atomów (Cold Atoms Lab), w którym pracuje się nad budową komputera kwantowego.
Na co dzień interesuję się popularyzacją nauki i astronomii, więc praktyka ta pozwoliła znacznie rozszerzyć moje doświadczenie i poznać pracę naukowców od kuchni. Ważnym elementem tego pobytu było także poznanie brytyjskich realiów tworzenia nauki, odmiennego systemu edukacji i funkcjonowania uniwersytetu bazującego na grantach ściśle rozliczanych oraz opłatach studentów za kursy.
Zostałam przyjęta przez pracowników wydziału bardzo otwarcie. Otrzymałam własne stanowisko do pracy, nieograniczony dostęp do materiałów biurowych, kser, drukarek, biblioteki oraz własne konto mailowe podłączone do systemu całego wydziału co pozwoliło mi śledzić wydarzenia i komunikację między pracownikami. Pozwoliło to na znakomite zapoznanie się z działalnością wielu osób i umożliwiło uczestnictwo w wielu wydarzeniach. Przyjęto mnie, m. in. do grupy przygotowującej się na największe wydarzenie w świecie astronautyki i technologii kosmicznych jakim jest UK Space Conference odbywającej się raz na dwa lata. Miałam przyjemność uczestniczyć w przygotowaniach do tego wydarzenia oraz reprezentować uniwersytet na tych targach.
[...] Celem głównym jednak było przygotowanie wydarzenia dla młodzieży licealnej, w ramach którego mogli oni zapoznać się z pracą akademika na co dzień, zwiedzić laboratoria oraz poznać eksperyment. Do tego celu udał się na także zaprojektować i wyprodukować grę planszową, która wprowadza graczy w realia codziennej pracy naukowców, problemu jakie się w niej pojawiają oraz presja czasu jaka na nich ciąży z racji 3letniego terminu grantu.
Wyjazd znacznie poszerzył moje horyzonty, pozwolił zapoznać się z nowymi metodami popularyzacji nauki, które mogę teraz wykorzystywać w pracy w Stowarzyszenie „Pod wspólnym niebem”, którego jestem prezesem i które zajmuje się właśnie takimi działaniami. [...] Miałam też dostęp do świetnie wyposażonej biblioteki co pozwoliło mi zgromadzić materiały do mojej pracy doktorskiej. Podniosłam też moje kwalifikacje językowe. Zapoznałam się także z profesorem, z którym wstępnie podjęliśmy decyzję o czasowej współpracy, potrzebnej do mojej pracy badawczej.

AGNIESZKA
studentka pedagogiki - wyjechała w ramach programu LLP Erasmus na praktyki do Hiszpanii

W ramach praktyki Erasmus przez 3 miesiące pracowałam w szkole w Jaenie - hiszpańskiej stolicy tapas i oliwy z oliwek. Był to niezwykle intensywny i ciekawy czas, dzięki któremu wiele się nauczyłam. Doświadczenie zdobyte podczas praktyk, obserwacja metod pracy, prowadzenie zajęć, uczestnictwo w różnych kursach i akcjach organizowanych przez szkołę to tylko niektóre korzyści z wyjazdu.
Praktyki zagraniczne to nie tylko praca, lecz także możliwość poznania ciekawych osób, nowych miejsc, kultury oraz darmowy i przyspieszony kurs językowy ;)
Myślę, że warto skorzystać z możliwości wyjazdów na praktyki zagraniczne jakie daje nam nasza uczelnia.
Jest to doskonały sposób na poznanie „czegoś nowego” w bardzo szerokim i niesamowicie pozytywnym sensie :)

ANNA
studentka pedagogiki - wyjechała w ramach programu LLP Erasmus na praktyki do Hiszpanii

[...] To jednak nie tylko czas zdobywania doświadczenia zawodowego i podniesienia swoich kwalifikacji na rynku pracy. Uczestnictwo w programie Erasmus to niewątpliwie jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Dlaczego?
• bo był  to czas poznawanie siebie, nabywanie umiejętności adaptacyjnych i przekonania się, że potrafię radzić sobie w nowych, nieraz zaskakujących sytuacjach (np. szukanie mieszkania w obcym języku, w obcym kraju  może zakończyć się tym, że zamieszkasz w …Kościele)
• bo był  to czas podnoszenie kompetencji interpersonalnych.  Przebywanie z ludźmi z innych kultur jest bardzo przyjemnym wyzwaniem i niesamowicie poszerza postrzeganie świata, zwłaszcza jeśli mieszkasz z szaloną hiszpańską rodzinką (z czasem naprawdę można przyzwyczaić się do poobiedniej sjesty, a nawet zacząć gotować wodę w mikrofalówce).
• bo to czas intensywnego przyswajania języka hiszpańskiego, w którym się całkowicie zakochałam. Nauka w naturalnym środowisku jest nieporównywalnie skuteczniejsza, niż wszystkie godziny nauki i  kursy językowe oferowane w rodzimym kraju.
• bo był to czas poznawania bogactwa kultury hiszpańskiej, która jest niesamowicie barwna, muzykalna, radosna i …smaczna.( co można zobaczyć na kilku fotkach poniżej).
Jednak uwaga!! są  pewne skutki uboczne: przebywanie w środowisku międzynarodowym ma właściwości uzależniające;)
                   

IGA
studentka kulturoznawstwa - wyjechała w ramach programu LLP Erasmus na praktyki do Norwegii

Decyzja o wzięciu udziału w programie LLP Erasmus i rozpoczęciu pracy w Tønsberg Kommune Turistkontoret w Norwegii była najważniejszą decyzją stanowiącą o moim życiu, a porównywalną do rozpoczęcia nauki na Akademii Ignatianum w Krakowie.
[...] Dlaczego warto wyjechać na praktyki do Norwegii? Bo to kraj, który docenia ludzi i ich pracę. Dzięki swojemu tutaj pobytowi uwierzyłam, że jestem pracowita, moje umiejętności są coś warte, i mogę je realnie wykorzystać.
[...] Wbrew stereotypom w Norwegii właśnie miałam okazję przeżyć najsłoneczniejsze lato w życiu, które skusiło mnie na tyle, żebym podjęła decyzję o pozostaniu w tym kraju i kontynuowanie studiów na poziomie studiów doktoranckich. Już podczas Erasmusa rozpoczęłam naukę języka norweskiego i liczę, że wkrótce bariera językowa przestanie być problemem. Poznałam tutaj niezwykłych ludzi, dzięki którym zrealizowałam pomysły, o których nawet mi się nie śniło:
1. zajęłam się wypiekiem tradycyjnego polskiego chleba,
2. nagrałam filmik – pozdrowienia i świąteczne życzenia z Tønsberg (dostępny pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=rLW0u18rvLQ),
3. odkrywałam norweską kulturę w multikulturowym towarzystwie
.
Dzięki wyjeździe na praktykę jestem świadoma trudności formalnych związanych z organizacją życia za granicą; wiem jak funkcjonuje administracja państwowa kraju i jak buduje się tutaj ścieżkę kariery zawodowej.
Zauważyłam tutaj szansę dla siebie i teraz Norwegia jest moim domem. 

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej polityce prywatności.